środa, 15 lutego 2017

Jak przestać być niewolnikiem czasu w biznesie? "Breaking the Time Barrier" cz.1



 Dzisiaj wcielę się w menadżera życia i przestawię Ci pewien sposób, na kreowanie wartości, zamiast kreowania ceny we własnym biznesie. Cały mój wpis będzie opierał się na założeniach z książki Mike'a McDerment'a pt. "Breaking the Time Barrier". Książka, a właściwie e-book, jest w pełni darmowy i dostępny tutaj: KLIK! Polecam ja, poleca Timothy Ferriss i wielu innych, więc jeżeli działasz w biznesie, musisz to przeczytać.
 E-book sam w sobie jest dosyć krótki i przepełniony treścią. Streszczanie tego e-booka byłoby głupotą, recenzji robił też nie będę, niech treść zawarta w tym wpisie mówi sama za siebie.

 Karen i Steve spotykają się w kawiarni, aby porozmawiać o problemach Steve'a. Steve mimo iż jest specjalistą w swojej branży i robi świetną robotę, ledwo sobie radzi z opłacaniem rachunków. Karen, jako specjalistka i bardzo mądra kobieta, udziela mu kilku rad, które odmienią jego całe dalsze życie na lepsze. Oboje pracują w tej samej branży. Oboje tworzą strony internetowe dla swoich klientów. Karen zarabia jednak kilkadziesiąt razy więcej niż Steve. Dlaczego?

 Odpowiedź na to pytanie nakreślę za pomocą siedmiu punktów, które wyznaczyła sama Karen. Kobieta, stara się za wszelką cenę, wyperswadować Steve'owi, że w biznesie, tak naprawdę nie liczy się cena, tylko wartość jaka za nią stoi. Nakłania do tego, aby spojrzeć oczami klienta i ujrzeć jego prawdziwe potrzeby. Zwraca szczególną uwagę na to, że klient nie kupuje Twojego czasu, tylko rozwiązanie swojego problemu, a sama cena tego, co robisz, zależy od tego, jaki to ma wpływ na klienta. Handlując ceną na zasadzie wynagrodzenia stawką za godzinę pracy, stawiamy sobie przeszkodę nie do przeskoczenia. W dobie mamy 24 godziny, w tygodniu jest tych godzin 168, a w całym roku jest 8760 godzin. Nie biorąc pod uwagę potrzeb fizjologicznych, takich jak np. sen i tak mamy ograniczoną ilość czasu. Zakładając, że jakimś cudem będziemy pracować przez 24h, każdego dnia w roku i tak uderzamy w ścianę. Ta ściana to 24h w dobie i 8760 godzin w roku. Jak można łatwo zauważyć handlowanie czasem, prędzej, czy później wiąże się z wpadnięciem na przeszkodę, nie do przeskoczenia.





 Nam chodzi o to, aby stworzyć dźwignię, która nie będzie zależna od czasu. Można to zrobić na dwa sposoby. Po pierwsze, można kreować ogromną wartość własną i to ją sprzedawać. Po drugie, można wykreować niezależną od nas usługę, lub produkt. Produkt typu książka, może być sprzedawany o każdej porze dnia i nocy. Twój produkt może być sprzedawany, kiedy śpisz, jesz, czy grasz właśnie na gitarze. Powyższe dwie możliwości łamią barierę czasu i sprawiają, że przeszkoda w postaci czasu znika. Z matematycznego punktu widzenia, sposób drugi jest lepszy. To co będzie dla Ciebie lepsze zależy tylko i wyłącznie od osobistych preferencji. Nie każdy ma ochotę zostać biznesmenem. Może chcesz zostać sportowcem i kreować swoją wartość własną? Ja nie wiem, dlatego to pytanie musisz zadać sobie sam. (Obie opcje można też przecież łączyć).

 Dzisiaj jednak skupimy się na punkcie pierwszym, czyli na kreowaniu własnej wartości. Odnosił się będę, tak jak bohaterka z książki, do tworzenia stron internetowych. Jak sama postać rzeczy wskazuje, będziemy świadczyli usługę, którą wykonywać będziemy my sami. Tak, jak piłkarz wychodzi na boisko zagrać mecz, tak i my musimy swoją robotę zrobić. (Pragnę zaznaczyć, jak dobrze widać tę cienką granicę pomiędzy dwoma sposobami łamania bariery czasu. Dzisiaj świadczymy usługi sami, a jutro możemy nająć podwykonawcę i zautomatyzować swój system.)


Dzielę wpis na dwie części, ze względu na jego obszerność i specyfikę treści. Link do drugiej części znajdziesz TUTAJ.(Jeżeli "TUTAJ" jest nieklikalne to oznacza, że tekst jeszcze nie powstał).

Do zobaczenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz